Najlepsze albumy 2011 roku – moje podsumowanie

29 Sty


Oto moja tradycyjna, subiektywna lista płyt, z którymi będzie kojarzył mi się 2011 rok. Są na niej tytuły wydane od listopada 2010 do listopada 2011, a ten miesięczny dystans wynika z faktu, że w natłoku zajęć potrzebuję czasu, aby zapoznać się ze wszystkimi ciekawymi pozycjami. Adele jest poza konkurencją, Machinedrum najciekawszy brzmieniowo, natomiast Firma, SLU, Hemp Gru i Pih na swoich płytach z 2011 roku zwiastują odrodzenie i sprzeciw młodych ludzi przeciw agenturalnym układom i władzy Donalda Tuska – z czego niektórzy próbowali się wyśmiewać, gdy o tym pisałem – a teraz z okazji ACTA i zamachu na wolność słowa w Internecie zobaczyli ten sprzeciw na własne oczy.

1. Adele – 21
2. Firma – Nasza broń to nasza pasja
3. Machinedrum – Rooms
4. Pih – Dowod rzeczowy nr2
5. Slums Attack – Reedukacja
6. Raphael Saadiq – Stone Rollin’
7. PJ Harvey – Let England Shake
8. Curren$y – Pilot Talk II
9. Hemp Gru – Jedność
10. Grubson – Coś wiecej, niż muzyka
11. Chada – WGW
12. St Vincent – Strange Mercy
13. Vijay Iyer – Tritha
14. Ewa Farna – Live
15. Hemp Gru – Lojalność
16. Gil Scott Heron & Jamie X – We’re New Here
17. Sokół & Marysia Starosta – Czysta brudna prawda
18. Soulpete – Sosoul Pt 1
19. Rafi Degustator – 200ton
20. Marius Neset – Golden Explosion
21. Rihanna – Talk That Talk
22. Javiera Mena – Mena
23. Miuosh – Piata strona swiata
24. Tyler The Creator – Goblin
25. David Guetta – Nothing But The Beat
26. Parias
27. Beyonce – 4
28. Chase & Status – No More Idols
29. SBTRKT
30. Rena – Moj monopol
31. Paluch – Syntetyczna mafia
32. Lady Gaga – Born This Way
33. Foster The People – Torches
34. Shellerini – PDG Gawrosz
35. Florence & The Machine – Ceremonials
36. M83 – Hurry Up We’re Dreaming
37. Ten Typ Mes – Kandydaci na szaleńców
38. Kali – 50/50
39. O.S.T.R. – Jazz Dwa Trzy
40. Rustie – Glass Swords
41. Vader – Welcome To Morbid Reich
42. VNM – De Nekst Best
43. Igor Boxx – Breslau
44. Anna Calvi
45. Doda – 7 pokus głównych
46. Gang Gang Dance – Eye Contact
47. Słoń & Mixer – Demonologia
48. Kazik Na Żywo – Bar La Curva Plamy na słońcu
49. Waka Flocka Flame – Flocavelli
50. James Blake

Komentarze 3 do “Najlepsze albumy 2011 roku – moje podsumowanie”

  1. Porcys czuwa. 10 lutego, 2012 @ 4:42 pm #

    Oj Andrzej, co robią tu te noskille od Firmy, HG i Chada? No daj spokój.. Taki z Ciebie hip-hopowiec a Drake’a próżno szukać…

  2. Audry 2 lutego, 2013 @ 9:11 pm #

    Anxiety is truly indeed a typical word, a typical feel and also a
    common issue containing usually haunted you. It is actually good
    to help make notes as part of a journal about the issues which you are frightened of which you worry can
    cause you to encounter the panic battle. You might discover yourself on guard all
    of the time period, worried of the next surprise panic battle.

  3. Christy 20 lutego, 2013 @ 7:46 am #

    Please let me know if you’re looking for a author for your blog. You have some really great articles and I think I would be a good asset. If you ever want to take some of the load off, I’d
    absolutely love to write some content for your blog
    in exchange for a link back to mine. Please send me an email
    if interested. Thank you!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: