Donguralesko & koledzy – Zaklinacz deszczu

1 Lu


Piąty solowy album Gurala mimo udanych crunkowych bitów Matheo jest najgorszym w jego karierze, a styl, który 10 lat temu imponował nawet Mezowi jest na skraju wyczerpania. Dowodem sa takie utwory jak Luna, ktore sa wręcz karykaturą stylu Poznaniaka, ocierając się o kompromitację. Puste teksty Piota imponowaly błyskotliwa formą, jednak raper czyniąc z niej przepis na coroczny dochód płytowo-koncertowy wyczerpał już jej świeżość – zwłaszcza kosztem Kaczora, który wlaśnie z tego powodu opuscił PDG – bo co to za „Prawdziwość Dla Gry”? Nadzieję i usmiech przynosi Jestem dziki, ale czy Gural pójdzie w tym właśnie kierunku?
Ocena: 2/5

Komentarze 2 do “Donguralesko & koledzy – Zaklinacz deszczu”

  1. brulionman 2 lutego, 2012 @ 9:49 pm #

    „nawet Mezowi”? pfff…. Gural choć nie jest moim faworytem to był i jest dużo wyżej niż ten chłoptaś z kampanii SDPL.

    • andrzejbuda 4 lutego, 2012 @ 10:40 am #

      Przeważnie też tak o nich myślę, Mez podobał mi się jako truskulowiec właśnie do momentu kampanii SDPL, która okazała się gwoździem do trumny UMC – wytwórni, która przecież inwestowała w debiutantów jak nikt inny i miała w orbicie zainteresowań nawet Chadę i Piha. Szkoda, że po 2005 roku poszli w VERBĘ, kampanię SDPL czy Jest nas wielu, bo teraz to Pih z Chadą docierają do dziesiątki na listach sprzedaży, a Mezo czy VERBA ledwo mieszczą się w pięćdziesiatce. Gural też trochę ostatnio pobłądził, dlatego szkoda mi Kaczora.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: