VNM – Etenszyn Drimz Kamyn Tru

26 Sier

vnm
W sytuacji, gdy Drake kompromituje się na kolejnych płytach psując wulgaryzmami i auto tune’m śpiewane zmyslowe klimaty, część polskich raperów niestety podąża za tą estetyką. Lansowany przez Sokoła VNM, który na własnych nielegalach, a potem mixtejpach Prosto dojrzewał do wydania De Next Best, uchodził za naśladowcę Eisa i Pezeta. Etenszyn Drimz Kamyn Tru niestety trąci mi Drejkiem. Ale bardziej niż wulgaryzmy drażni mnie cienki i często łamiący się głos VNM, na szczęście bez auto tune’a. Denerwują też zamykane zbyt długimi linijkami rymy w zwrotkach, które rzadko bywają ciekawe – bo VNM twardo deklaruje, że nie interesuje się polityką, a po przesłuchaniu płyty można zwątpic, czy kiedykolwiek interesował się jakimkolwiek tematem tak, aby napisać ciekawy kawałek. Jedynym plusem albumu są świetne bity SoDrummatic, Drumkids i Fincha, oraz piosenki Zrobią to za mnie i Choćbym miał zostać sam z udziałem Łoza (Afromental).

Ocena: 2/5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: