Kylie Minogue – The Abbey Road Sessions

14 Paźdź

Kylie
Po bardzo dobrej płycie Aphrodite (US#17, UK#1) Kylie Minogue zagubiła się kolejną niepotrzebną, bardzo przypadkową składanką The Best Of poprzedzoną singlem Timebomb (UK#1). The Abbey Road Sessions przynosi bardziej przemyślany wybór przebojów, które Australijka nagrała z orkiestra symfoniczną w listopadzie 2011. Problem w tym, że Kylie odnosiła sukces tylko wtedy, gdy stali za nią inni twórcy – od Stocka, Aitken i Waterman, poprzez Nicka Cave’a aż po Cathy Dennis i Calvina Harrisa. Dlatego jej przeboje w jednolitych symfonicznych wersjach nie robią już takiego wrażenia i zwyczajnie nużą. Być może dlatego prawie 45-letnia piosenkarka popisała się poczuciem humoru pokazując ubezpieczoną na 5 mln $ najdroższą na świecie pupę w czarno-białym filmie Kateriny Jebb reklamującym towarzystwo ubezpieczeniowe. Płytę promuje singiel Flower, który miałem okazję usłyszeć na żywo już podczas trasy promującej przedostatnia płytę X, ale tak jak wtedy piosenka nie robi na mnie żadnego wrażenia.

Ocena: 2/5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: