G.Wolf – Magnetic Dog

28 Mar

Pod nazwą G.Wolf występuje perkusista Mario Bielski, legendarny już basista Olaf Deriglasoff, oraz postać główna: zawsze ciekawie grający gitarzysta Wojtek Garwoliński, lider znanej w latach 90-tych grupy Pivo, odbieranej jak połączenie Jimiego Hendrixa z Red Hot Chili Peppers.

Poprzedzony 12″ winylem Street Thing album Magnetic Dog to jednak o wiele bardziej dojrzała i świetnie zagrana zespołowo muzyka, za którą jako siedemnastolatek pewnie dałbym się pokroić, gdy namiętnie słuchałem nagrań Rein Sanction i The Jesus Lizard. Bowiem Wojtek jako wokalista jest bardzo świadomy, a jako gitarzysta z wielką swobodą potrafi grą wyrażać bardzo gorące, męskie uczucia. Dlatego choć nowego rocka praktycznie nie słucham, to począwszy od Anymore całą płytę G.Wolf przyjmuję bardzo dobrze i z zaciekawieniem szukam każdego następnego dźwięku, choć brakuje mi tu polskich piosenek jak ta tytułowa. Bo autorem większości tekstów jest Pete Brown i sam Wojtek, a jedynie Drifting to kompozycja Hendrixa. W ten sposób Wojciech jako G.Wolf upodabnia się do wielkich artystów jak Stevie Ray Vaughan, Rein Sanction i Red Hot Chili Peppers, którzy również swoimi wykonaniami składali Jimiemu swój hołd.

Ocena: 4/5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: