Dawid Podsiadło – Comfort and Happiness

6 Wrz

Wydana przez Sony Music Polska debiutancka płyta Dawida Podsiadło – zwycięzcy jednego z telewizyjnych konkursów piosenkarskich – w czasie wakacji przekroczyła liczbę 30 tysięcy sprzedanych egzemplarzy dorównując nawet najlepiej sprzedawanym polskim płytom hiphopowym. Znajomi mówią mi, że wygrana Dawida była od początku wiadoma, bo chłopak nie miał konkurencji, a Ewa Farna chwaliła go za charyzmę i głos w takich piosenkach jak Nieznajomy.

Większość materiału to jednak utwory anglojęzyczne, więc wytwórnia promuje płytę piosenkami śpiewanymi po polsku jak Trójkąty i kwadraty – całkiem zgrabny przebój lata 2013. Oczywiście dziennikarze agenturalnych mediów spędzili całe dekady próbując bez powodzenia lansować „polskie odpowiedniki zachodnich wzorców”, ale w przypadku Dawida Podsiadło wyręczyła ich publiczność. Bo to pierwsza płyta indie rockowa od czasów Myslovitz, która osiąga w Polsce sukces komercyjny.

Problem w tym, że wyprodukowane przez Bogdana Kondrackiego piosenki Dawida, do których część tekstów napisała Karolina Kozak są do bólu wtórne, a sam Dawid występujący od razu przed dużą publicznością letnich festiwali spotkał się z chłodnym przyjęciem, bo jego repertuar na dłuższą metę staje się nudny. Natomiast sam artysta za kulisami zasłynął swoją skromnością, nieśmiałością i faktem, że skupiony na sobie nie rozpoznaje twarzy sław, które go zagadują.

Ocena: 3/5

Komentarze 2 do “Dawid Podsiadło – Comfort and Happiness”

  1. Kate 6 września, 2013 @ 8:28 pm #

    To, że Dawid Podsiadło spotkał się z „chłodnym” jak pan to określił przyjęciem, to jakaś kpina! Chłopak jest uwielbiany przez wszystkich ludzi, którzy potrafią docenić antykomercyjną prawdziwą muzykę i niezwykły talent jaki niezaprzeczalnie posiada Dawid Podsiadło. Wreszcie pojawił się Artysta, muzyk, który mimo tak młodego wieku tworzy muzykę dojrzałą, o sprawach ważnych i niebanalnych, a nie o pierdołach, jakimi można wręcz zwymiotować słuchając w kółko tego samego. .Jako Polacy powinniśmy być dumni, że na polskim rynku muzycznym pojawił się wreszcie ktoś kto nie udaje kogoś kim nie jest i kto tworzy prawdziwą, czystą muzykę płynącą prosto z serca. Nie jestem typem patriotyczki, która kocha swój kraj nad wszystko ale odkąd usłyszałam tego wokalisty, jestem

    • Andrzej Buda 12 września, 2013 @ 6:54 am #

      Oceniam muzykę, nie marketing – żeby stworzyć artykuł sponsorowany o Dawidzie Podsiadło proszę mi najpierw zapłacić. Proponuję stawkę 100 PLN (proporcjonalną do czasu pracy).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: