Najlepsze single 2013 roku

20 Mar

Rok 2013 uzmysłowił mi, że czas na czytanie i słuchani muzyki mam jedynie w podróży, a czasu na pisanie nie mam prawie w ogóle. Słuchanie winyli też odchodzi w zapomnienie, więc z własnego wyboru stałem się konsumentem muzyki z drugiej grupy i nie będę udawał, że podobają mi się gwiazdki sezonu jak kiedyś Skunk Anansie. Z tej perspektywy jakoś udało mi się wybrać listę najlepszych singli 2013 roku, czyli takich, które ukazały się w 2013 roku fizycznie lub w formacie cyfrowym, a z którymi kojarzy mi sie 2013 rok. Oczywiście singiel to krótka forma muzyczna. Sprawdza się w niej na przykład Avicii, którego album jako całość wypada słabiej, niż pojedyńcze piosenki doskonale sprawdzające sie w klubach pod każdą szerokością geograficzną.

Na czele znalazła się Taylor Swift, która w 2013 roku zarobiła 41 milionów dolarów, a której singli najczęściej słuchałem w mp3. Przede wszystkim dlatego, że artystka, dopięła celu o którym marzyła w dzieciństwie, gdy w chwytliwych piosenkach Backstreet Boys brakowało jej prawdziwego przesłania, z kolei proponowane przez rodziców piosenki country opowiadały ciekawe historie, ale były dość staromodne. Dlatego Swift, wychodząc z tradycyjneej muzyki country stała się idolką nastolatków na całym świecie dopiero teraz, kiedy do piosenek singlowych jak wyróżnione przeze mnie rok wczesniej We Are Never Getting Back Together czy 22 zatrudniła nowoczesnych producentów. Choć faktycznie moją ulubioną piosenką z albumu Red jest jednak utwór tytułowy, w którym bardzo podobają mi się związane z kolorami metafory. 

Drugim artystą, który zdominował podsumowanie jest duet Disclosure, którego album Settle uznałem płytą roku, a także Pharrell Williams, który zarówno z Daft Punk jak i solowych nagraniach skłania się do tradycji lat 70-tych. Z artystów polskich dobre 12″ winyle wydał O.S.T.R. z Hadesem i Pezet, a Ewa Farna ze swoją czeską ekipą nagrała udany Znak, również bardzo fajnie nawiązujący do murzyńskiego soulu i muzyki dub, co świadczy o jej wszechstronności i dlatego tę piosenkę chwalę, w przeciwieństwie do ballad, które są najsłabszymi kompozycjami na jej ostatnim, w połowie udanym albumie. 

A łączenie muzyki z podróżowaniem jest wspaniałe, bo zupełnie inaczej smakuje Rihanna na plażach Barbadosie, czy Lorde wśród pagórków Nowej Zelandii, czyli w krajach skąd pochodzą. A już zupełnie dobrze słucha mi się piosenek Taylor Swift, które podczas przemieszczania się drogami swoimi historiami dotykają mnie jeszcze głębiej. I w sumie szkoda mi, że zapomniałem o jej koncercie w Berlinie na początku lutego 2014, a na pocieszenie zostaje mi smak lodów:

Obrazek

1.Taylor Swift – Red
2.Avicii – Wake Me Up
3.Disclosure feat. Aluna George – White Noise
4.Daft Punk feat. Pharrell Williams – Get Lucky
5.Disclosure – When A Fire Starts To Burn
6.Taylor Swift -22
7.Pharrell Williams – Happy
8.O.S.T.R. & Hades – Rap na osiedlu
9.Lorde – Royals
10.Ewa Farna – Znak
11.Icona Pop feat. Charli XCX – I Love It
12.Rihanna – Right Now
13.Avicii – Hey Brother
14.Kanye West – Black Skinhead
15.Disclosure feat. Sam Smith – Latch
16.Eminem – Rap God
17.Miley Cyrus – Wrecking Ball
18.Pezet – Ostatni track
19.Robin Thickle – Blurred Lines
20.Donatan & Cleo – My słowianie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: