Katy Perry – Witness

16 Wrz

Chwalenie artystów za nieudane nagrania wpływa na nich demoralizująco, ale na dłuższą metę także krzywdząco, bowiem generuje powielanie błędów i brak autentyczności. Na polskim podwórku doświadczyli tego raperzy jak Bisz, Zeus, VNM, Gural, Tede czy Mes, którzy z czasem stali się własnymi karykaturami. Podobnie Katy Perry, która po swojej najlepszej płycie Teenage Dream (US#1, UK#1) wybrała do promocji następnej singla Roar (US#1, UK#1), który na szczyt list dotarł jedynie siłą rozpędu i wysokobudżetowego teledysku. W efekcie jej album Prism (US#1, UK#1) znalazł o połowę mniej nabywców od poprzednika, mimo że zdarzały się na nim udane piosenki jak Birthday (US#22, UK#17) czy Dark Horse (US#1, UK#4) z udziałem rapera Juicy J.

Po 4 latach kolejny album Katy Perry Witness (US#1, UK#5) okazał się jeszcze większym rozczarowaniem i mimo rozbudowanej trasy koncertowej ma kłopot z przekroczeniem nakładu miliona egzemplarzy, podczas gdy 3 poprzednie krążki wokalistki sprzedawały się kilka razy lepiej. Artystka przygotowała co prawda w 2016 roku 40 nowych piosenek powierzając je topowym producentom jak niezawodny Max Martin, ale cóż z tego gdy okazały się one nędznymi kompozycjami. Już pierwszy, nawołujący do zjednoczenia wszystkich ludzi w obliczu igrzysk olimpijskich singiel Rise (US#11, UK#25) z zeszłego roku okazał się falstartem i nawet nie znalazł się na albumie. Rynkowe porażki Katy Perry szły w parze z jej politycznym zaangażowaniem po stronie Partii Demokratycznej i Hilary Clinton podczas przegranych wyborów prezydenckich w USA.

Kulminacją zaangażowania się Katy w politykę był jej udział u boku Cher i Madonny w protestach przeciw zaprzysiężeniu Donalda Trumpa, który wygrał demokratyczne wybory na Prezydenta USA. W ten sposób piosenkarka, której towarzyszyło palenie amerykańskich flag na ulicach, negowała demokratyczne wybory, co dla artystów jej pokroju jest szczytem nieprofesjonalizmu.

Na albumie Witness brak jednak politycznych akcentów, choć promowanej na rozdaniu nagród Grammy słabej piosence Chained To The Rhythm (US#4, UK#5) towarzyszył symboliczny mur nawiązujący do planu Donalda Trumpa, aby izolować USA od meksykańskiej przestępczości właśnie za pomocą muru na granicy państwowej. W efekcie nawet udane piosenki jak wyprodukowany przez Maxa Martina i Shellbacka Bon Apetit (US#59, UK#37) z udziałem trapowego tria MIGOS, czy najlepszy na płycie Swish Swish (US#46, UK#22) – dzieło Duke’a Dumonta ze zwrotką Nicki Minaj, nic tu nie pomogły w sprzedaży.

Co ciekawe, teledysk do Swish Swish zawiera ujęcia naszego Stadionu Narodowego, co pokazuje, że kierownicy kariery Katy Perry wobec słabych wyników w Europie Zachodniej i USA szukają nowych rynków. Bo za miesiąc, gdy ukaże się kolejna płyta Taylor Swift Reputation (US#1, UK#1) mało kto o Witness będzie pamietał.

Ocena: 2/5

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: