Albumy roku 2020

31 Gru

2020 to chyba najbardziej fatalny w moim życiu rok. Zgodnie z przysłowiem, że lekarstwo jest gorsze od choroby, większość rządów świata wbrew prawu bezsensownie uderzyło w światową ekonomię, bez wyraźniej poprawy zdrowia ludzi. Na polskim rynku skutkowało to najniższą sprzedażą od 1991 roku, kiedy to album De Mono Oh Yeah znalazł 15 tysięcy nabywców, co obok Top One dawało mu status najlepiej sprzedawanej płyty w Polsce. Dziś rynek płytowy broni się jeszcze dzięki e-commerce, choć minister Gliński niczym Jacek Sasin, zamiast przekazywać nasze skargi do Sądu Administracyjnego, postanowił właśnie zdemoralizować branżę rozdając nasze 80 milionów wykonawcom jak Bayer Full i organizatorom jak Alter Art za nicnierobienie, podczas gdy reszta branży broni się nagrywając płyty jak Kazik i sprzedając je w wielotysięcznych nakładach bez zagrania jakiejkolwiek trasy koncertowej. Dlatego 2020 rok był najsłabszy w polskiej muzyce od czasów upadku komuny i nie uratują go płyty zwycięzców konkursu Eurowizja Junior, czy poświęcone współczesnej Polsce albumy Evtisa, czy Kazika.

Na świecie – w końcu muszę to przyznać – polubiłem K-pop, a wobec braku koncertów za album roku uznałem debiut grupy BlackPink, z którą od zeszłorocznego występu na festiwalu Coachella nagrywali już m.in. Cardi B, Selena Gomez, czy Lady Gaga. Koreańczycy przekonali mnie zwłaszcza producencko, że wyprzedzają Amerykanów czy Szwedów 2 razy mocniej, więc doceniam Yukikę czekając na albumy TXT, Straykids czy Itzy podobnie jak na styczniowe rapowe albumy, które wydaje Basti czy Wuem TPN. Dlatego też czekałem z podsumowaniem aż do grudnia, gdy obok O.S.T.R. z Hadesem mieliśmy premiery albumów The Avalanches, Taylor Swift i Paula McCartneya. Bowiem w światowej muzyce rok 2020 był nadzwyczajnie udany i pierwotnie na miejsce w pięćdziesiątce wybrałem aż 100 płyt. Pamiętajmy jednak, że miejsca w piątej dziesiątce zwykle przyznaję płytom, o których było głośno, a mnie rozczarowały.

Wynika to z faktu, że w 2020 roku zachwyciło mnie bardzo wielu debiutantów, głównie z kręgów muzyki czarnej. Ale jeszcze bardziej byłem pod wrażeniem Lil’ Durka, Avanta, Disclosure, Alanis Morissette czy Brandy, których próżno szukać wśród najlepszych płyt roku na listach krytyków. A przecież to właśnie oni ratują zapomniane dziś gatunki jak rock – w przypadku Deftones, którzy trochę uznania krytyki jednak zdobyli. Generalnie samo poznawanie muzyki poprzez płyty studyjne wydaje mi się jednak sztuczne, gdyż prawdziwa autentyczność artysty zdaje egzamin dopiero wobec publiczności na żywo. To dlatego większe wrażenie robi na mnie Ewa Farna, niż przestraszeni Vampire Weekend, którzy na własnych występach mieli kłopot z trzymaniem gitar. A za koncertami tęsknię też dlatego, że to mój ulubiony i najbardziej wiarygodny sposób poznawania mało znanych debiutantów.

  1. Blackpink – The Album
  2. 21 Savage and Metro Boomin’ – Savage Mode II
  3. Lil’ Uzi Vert – LUV vs. The World 2
  4. Lil’ Durk – Just Cause Y’all Waited 2
  5. Disclosure – Energy
  6. Deftones – Ohms
  7. Lil’ Tecca – Virgo World
  8. PR08L3M – Art Brut 2
  9. Alanis Morissette – Such Pretty Forks In The Road
  10. Avant – Can We Fall In Love?
  11. Juice WRLD – Legends Never Die
  12. Lady Gaga – Chromatica
  13. Fiona Apple – Fetch The Bolt Cuttlers
  14. Run The Jewels – RTJ4
  15. Freddie Gibbs & Alchemist – Alfredo
  16. Kazik – Zaraza
  17. Alicia Keys – Alicia
  18. Lil’ Baby – My Turn
  19. Selena Gomez – Rare
  20. Public Enemy – What You Gonna Do When The Grid Goes Down
  21. Lil’ Keed – Trapped In Cleveland 3
  22. Evtis – Moja droga
  23. Haim – Women In Music Pt. III
  24. Brandy – B7
  25. T.I. – The Libra
  26. Nas – King’s Disease
  27. Jadakiss – Ignatius
  28. Megan The Stallion – Suga
  29. TPS – Self Made
  30. Ye Ali – Traphouse Jodeci 2
  31. Hades & O.S.T.R. – HAO2
  32. Jessie Ware – What’s Your Pleasure
  33. Rina Sawayama – Rina
  34. AC/DC – PWR UP
  35. Yukika – Soul Lady
  36. Benny The Butcher – Burden Of Proof
  37. Tame Impala – The Slow Rush
  38. Bonson – Królu złoty
  39. Taylor Swift – Folklore
  40. Monica – New Life
  41. Melody Gardot – Sunset In The Blue
  42. Buju Banton – Upside Down
  43. The Chicks – Gaslighter
  44. Victoria Monet – Jaguar
  45. Ozzy Osbourne – Ordinary Man
  46. Viki Gabor – Getaway To My Imagination
  47. Sanah – Królowa dram
  48. Dua Lipa – Future Nostalgia
  49. Ariana Grande – Positions
  50. Mata – 100 dni do matury

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: